Strona z kreatora AI czy od wykonawcy? Uczciwe porównanie dla fachowca
Reklamy nie kłamią: kreator z AI naprawdę wygeneruje Ci stronę w 10 minut. Sami to regularnie testujemy — narzędzia są coraz lepsze i nie zamierzamy udawać, że jest inaczej. Tylko że „mieć stronę" i „mieć stronę, która przynosi zlecenia" to dwie różne rzeczy. Poniżej porównanie bez straszenia — z policzonymi kosztami i jasną odpowiedzią, kiedy kreator to dobry wybór.
Krótka odpowiedź: kreator AI jest świetny na próbę, do hobby albo gdy budżet to absolutne zero. Dla firmy, która ma zdobywać klientów z Google i polecajek AI, decydują rzeczy, których kreator za Ciebie nie zrobi: treść pod frazy, które wpisują Twoi klienci, techniczne SEO i ktoś, kto odbierze telefon, gdy coś padnie. Po zsumowaniu 3 lat abonamentów różnica w cenie bywa mniejsza, niż sugerują reklamy.
Co kreator AI robi naprawdę dobrze
- Tempo — opisujesz firmę, klikasz, strona stoi. Do pierwszej wersji nie potrzebujesz nikogo.
- Niski próg wejścia — zaczynasz bez umów i bez rozmów, często za darmo albo za kilkadziesiąt złotych miesięcznie.
- Przyzwoite szablony — współczesne kreatory generują strony, które wyglądają porządnie, zwłaszcza na telefonie.
- Hosting w pakiecie — nie martwisz się serwerem ani certyfikatem SSL.
Gdyby strona była tylko internetową ulotką, moglibyśmy zakończyć artykuł tutaj. Ale strona firmowa ma zarabiać — i tu zaczynają się schody.
Gdzie kreator się kończy (a Twoja robota zaczyna)
1. Treść: AI z kreatora pisze to samo wszystkim
Kreator nie zna Twoich cen, realizacji ani miejscowości, z których dzwonią klienci. Generuje poprawne ogólniki — „oferujemy kompleksowe usługi najwyższej jakości" — czyli dokładnie taki tekst, jaki dostał Twój konkurent w tym samym kreatorze. A jak pisaliśmy przy okazji niewidoczności w Google: strona bez konkretów nie ma na co się pokazać. Do tego dochodzi nowe wyszukiwanie — modele AI cytują strony z konkretami, nie szablonowe formułki.
2. Research fraz: kreator go nie zrobi
Zanim powstanie dobra strona, ktoś musi sprawdzić, czego ludzie w Twojej okolicy naprawdę szukają: „wymiana bojlera cena" czy „hydraulik awaria 24h"? „Meble na wymiar" czy „zabudowa wnęki"? Kreator tego nie wie i nie zapyta — wygeneruje strukturę „O nas / Oferta / Kontakt" i tyle. Research fraz to połowa wartości dobrze zrobionej strony, choć na fakturze nigdy nie widać go osobno.
3. Technika: to, czego nie widać
Dane strukturalne schema.org (żeby Google i AI rozumiały, że jesteś firmą lokalną), poprawne indeksowanie, mapa strony, szybkość ładowania, opisy meta — w kreatorach część z tego jest, część jest za dopłatą, a część poza zasięgiem. Problem w tym, że jako właściciel firmy nie masz jak ocenić, czego brakuje — dowiadujesz się po roku, gdy zapytań wciąż nie ma.
4. Własność: czyja to właściwie strona?
Strona z kreatora żyje na platformie kreatora — nie da się jej „spakować" i przenieść gdzie indziej. Jeśli platforma podniesie ceny albo zmieni zasady, możesz zabrać najwyżej teksty i zdjęcia. Kluczowa jest domena: rejestruj ją zawsze na siebie — wtedy przy przeprowadzce zachowujesz adres i wypracowaną widoczność. (U nas to standard: domena i strona są własnością klienta, z pełnymi prawami.)
5. Czas: „10 minut" to początek, nie koniec
Pierwsza wersja powstaje w 10 minut. Potem zaczyna się reszta: poprawki tekstów, dobór zdjęć, podpięcie domeny, konfiguracja poczty, formularz z RODO, wizytówka Google, poprawki na telefonie… Realnie to kilkanaście–kilkadziesiąt godzin Twojej pracy, rozłożonych na wieczory. Pytanie nie brzmi, czy dasz radę — pewnie dasz. Pytanie brzmi, czy w tym czasie nie zarobiłbyś więcej na robocie, na której się znasz.
Policzmy: koszt po 3 latach, nie na starcie
| Kreator AI (plan dla firm) | Wykonawca (na przykładzie naszych pakietów) | |
|---|---|---|
| Koszt na start | 0–200 zł | od 1 490 zł |
| Abonament | zwykle 50–150 zł/mc + domena | od 59 zł/mc (hosting, opieka, kopie, aktualizacje) |
| Suma po 3 latach | ok. 2 000–5 500 zł | ok. 3 600–4 700 zł |
| Twój czas | kilkanaście–kilkadziesiąt godzin | ok. 1–2 godziny (brief + poprawki) |
| Teksty pod frazy klientów | generyczne, piszesz/poprawiasz sam | research fraz + treści w cenie |
| Techniczne SEO, schema, sitemap | częściowo, zależnie od planu | w standardzie |
| Gdy coś nie działa | czat/pomoc platformy (często po angielsku) | dzwonisz do nas |
| Własność domeny i treści | domena Twoja (jeśli ją tak zarejestrujesz), strona zostaje na platformie | domena i strona na Ciebie, z pełnymi prawami |
Ceny kreatorów podajemy widełkowo, bo zmieniają się co sezon — przed decyzją sprawdź aktualny cennik wybranej platformy i doceń drobny druk: limity podstron, reklamy na tańszych planach, dopłaty za statystyki czy podpięcie własnej domeny. Szczegółowe rozbicie kosztów strony od wykonawcy znajdziesz w naszym artykule o cenach.
Kiedy kreator to dobry wybór — mówimy to wprost
- Testujesz pomysł na biznes i chcesz sprawdzić, czy w ogóle będzie zainteresowanie.
- Prowadzisz działalność hobbystyczną — bloga, portfolio, stronę koła gospodyń.
- Budżet to naprawdę zero — wtedy lepsza strona z kreatora niż żadna. Zacznij też od darmowej wizytówki Google, która przy zerowym budżecie da Ci więcej.
- Lubisz takie rzeczy — masz czas, ciekawość i cierpliwość do samodzielnej nauki. Serio, to dobry powód.
Jeśli natomiast strona ma być narzędziem, z którego żyje firma — wozi zapytania o wyceny, buduje zaufanie przy większych zleceniach, pokazuje się na frazy lokalne — to jest robota do zlecenia, tak samo jak Ty nie radzisz klientom, żeby sami wymienili sobie instalację „bo na YouTube pokazują jak".
Trzecia droga: zobacz, zanim zapłacisz
Największa przewaga kreatora to brak ryzyka: nic nie płacisz, zanim nie zobaczysz efektu. Uznaliśmy, że wykonawca powinien dawać dokładnie to samo — dlatego w Warsztacie Stron najpierw robimy bezpłatne demo Twojej strony w 3 dni robocze, a Ty decydujesz, oglądając gotową, działającą wersję. Nie podoba się — nie płacisz i rozchodzimy się bez żalu. Ryzyko jak w kreatorze, robota jak od wykonawcy.
Najczęstsze pytania
Czy strona z kreatora pozycjonuje się gorzej w Google?
Sama technologia kreatora nie przekreśla pozycji — Google ocenia treść, szybkość i sygnały lokalne. Problem w tym, że kreator zostawia całą tę robotę Tobie: research fraz, teksty pod konkretne usługi i miejscowości, dane strukturalne, optymalizację szybkości. W praktyce strony z kreatorów przegrywają nie przez technologię, tylko przez szablonową treść, której nikt nie dopasował do zapytań klientów.
Ile naprawdę kosztuje „darmowy" kreator po 3 latach?
Plan naprawdę darmowy oznacza reklamy kreatora na stronie i adres w cudzej subdomenie — do poważnej firmy się nie nadaje. Sensowny plan dla firmy to zwykle kilkadziesiąt do ponad stu złotych miesięcznie, czyli w 3 lata ok. 2 000–4 000 zł — do tego domena i Twój czas spędzony na budowaniu i poprawkach.
Czy mogę później przenieść stronę z kreatora do wykonawcy?
Treść i zdjęcia — tak. Sama strona — zwykle nie: kreatory nie pozwalają wyeksportować działającej strony poza swoją platformę, więc buduje się ją od nowa. Najważniejsza jest domena: jeśli była zarejestrowana na Ciebie, zabierasz ją ze sobą i nie tracisz wypracowanej widoczności.
Mam już stronę z kreatora. Czy muszę ją wyrzucić?
Nie, jeśli spełnia swoje zadanie: jest szybka, opisuje usługi z cenami i miejscowościami, ma formularz i jest spięta z wizytówką Google. Sprawdź ją według listy z artykułu o niewidoczności w Google — jeśli przechodzi testy, zostaw ją i wracaj do roboty. Wymianę rozważ, gdy strona nie przynosi zapytań mimo poprawek albo gdy jej utrzymanie zjada Ci wieczory.
Zastanawiasz się, jak taka „strona od wykonawcy" wygląda w Twojej branży? Zobacz nasze podejście dla hydraulika, elektryka, stolarza, mechanika, firmy remontowej, kamieniarza i salonu beauty.
Ryzyko jak w kreatorze. Robota jak od wykonawcy.
Bezpłatne demo Twojej strony w 3 dni robocze — z tekstami pod Twoje usługi i miejscowości. Płacisz dopiero, gdy Ci się spodoba.
Zamów bezpłatne demo